O godz. 7.30 zgromadzili się w kościele parafialnym by - po wspólnej modlitwie i błogosławieństwie na szczęśliwą drogę - wyruszyć na pątniczy szlak w kierunku Rywałdu Królewskiego. Następnie pielgrzymi - eskortowani przez policjantów, którzy jak zawsze czuwają nad bezpieczeństwem miłośników jednośladów - podzieleni na grupy i uformowani w przepisowych odstępach, dotarli do gościnnej parafii św. Małgorzaty w Łobdowie. Tam, po krótkim posiłku, odpoczynku i nabraniu sił pątnicy wyruszyli w dalszą drogę.

            Po dotarciu do Sanktuarium - o godzinie 12.00 uroczyście odsłonięto cudowną figurę Matki Bożej Rywałdzkiej, a duchowi opiekunowie grupy pielgrzymkowej ks. Wiesław i ks. Tomasz celebrowali Eucharystię we wszystkich intencjach uczestników wyprawy i ich rodzin.

            Po zakończeniu Mszy świętej ojcowie i bracia Kapucyni przybliżyli zgromadzonym historię cudownej figury Matki Bożej i opowiedzieli kilka przypadków nadzwyczajnych uzdrowień oraz cudów dokonanych za przyczyną Pani Rywałdzkiej w ostatnich latach. Dali także konkretne przykłady osób, które przybywają do tego miejsca z podziękowaniem za otrzymane łaski. Na zakończenie można było zwiedzić również klasztor franciszkański, znajdujące się w podziemiach katakumby i pomodlić się w celi, w której więziony był Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński.

            Przed wyruszeniem w drogę powrotną w ogrodach przyklasztornych odbyło się grillowanie i degustacja ciast przygotowanych przez towarzyszące pątnikom rowerowym służby: techniczną, medyczną, medialną i osoby odpowiedzialne za przygotowanie logistyczne wyprawy.

            Dziękujemy serdecznie organizatorom oraz wszystkim 65 śmiałkom za udział w pielgrzymce rowerowej do kolejnego sanktuarium, które można było bliżej poznać i zawieźć tam na jednośladach swoje intencje.

PIELGRZYMI ROWEROWI